-

Starybelf

Z Guyem będziemy w stanie wygrać każdy mecz

To takie moje refleksje po grudniowym "puczu". Teraz też chyba aktualne.

Z Ryszardem Petru, środkowym napastnikiem Tornada Piaseczno rozmawia Jarosław Kuźnier

- Ostatnio Tornado Piaseczno nie ma dobrej passy. Praktycznie przegrywacie mecz za meczem….

- No, tak, ostatnio nie gramy zbyt skutecznie, ale nie generalizowałbym, że nie mamy dobrej passy.

- Ostatni mecz z Huraganem Włoszczowa faktycznie przegraliście trochę przypadkowo, po specyficznym zagraniu lewego obrońcy Huraganu Marka Kuchcińskiego, który z takim fuksem kopnął piłkę, że ta odbiła się od poprzeczki bramki Huraganu i po odbiciu od murawy boiska, lobem wpadła do bramki Tornada.

- No właśnie panie redaktorze, a kto u nas bronił bramki? Grzegorz Schetyna. I mam do niego pretensje, że zamiast znajdować się w naszym polu karnym, to on nie wiadomo dlaczego był pod polem karnym Huraganu. Ja wiem, że my gramy futbol totalny, że trener Marek Dukaczewski kazał wszystkim atakować, ale miejsce bramkarza jest na polu karnym swojej drużyny, a nie drużyny przeciwnika.

- Ale przecież, w ostatnich minutach meczu, praktycznie wszyscy zawodnicy Tornada znajdowali się na polu karnym Huraganu Włoszczowa….

- Nie wszyscy, nie wszyscy, panie redaktorze. Ja akurat znajdowałem się poza boczną linią boiska, bo doznałem skurczu lewej łydki, co świadczy, że nie oszczędzałem się w meczu i byłem masowany przez jedną z naszych cheerleaderek Joannę Schmidt.

- To nie ratowała pana główna masażystka Tornada Katarzyna Lubnauer?

- Katarzyna Lubnauer miała przekazywać w tym czasie informacje od trenera. I dokładnie słyszałem, że krzyczała „Schetyna na bramkę”.

- No, ale może chodziło o bramkę przeciwników?

- No może, błąd komunikacji.

- No właśnie, ale przejdźmy do innego tematu. Ostatnio pojawiły się informacje, że Tornado Piaseczno wystąpiło do Europejskiego Konwentu IV Lig w Brukseli o zmianę przepisów w naszej IV lidze.

- Tak panie redaktorze, informacja jest prawdziwa, wystąpiliśmy z taka inicjatywą, aby w naszej IV lidze wprowadzić dziką kartę dla zawodników spoza naszego kraju. Związane jest to z faktem, że chęć gry w Tornadzie wyrazili piłkarze zagraniczni.

- No tak, mówi się w kuluarach, że chodzi o Guya Verhofstadta.

- Tak, dokładnie chodzi o Guya. Rozmawiałem z Guyem w Brukseli i on się wstępnie zgodził.

- No, ale jeśli nastąpi zmiana przepisów i Guy pojawi się w Tornadzie, to co to zmieni.

- Panie redaktorze! Guy może grać na każdej pozycji. Guy może być obrońcą, pomocnikiem, napastnikiem, a nawet bramkarzem. Guy wszystko może. Zresztą już w zeszłym roku graliśmy mecze towarzyskie z Guyem w składzie. Guy to przecież gwiazda, Guy to wybitny zawodnik i jak pojawi się w naszej drużynie, to każdy zawodnik będzie chciał grać jak Guy, każdy będzie chciał być Guyem. My z Guyem w składzie będziemy w stanie wygrać każdy mecz!

 



tagi:

Starybelf
3 sierpnia 2017 19:51
9     550    4 zaloguj sie by polubić
komentarze:
pink-panther @Starybelf
3 sierpnia 2017 21:26

Świetna notka:)) Bardzo brakuje poczucia humoru i dystansu do tej okropnej polityki bieżącej. A ten Guy to bardzo popularna postać się zrobiła. Niektórzy nawet piszą: "Ty Guyu" to tych, których nie lubią:)))

zaloguj się by móc komentować


chlor @Starybelf
3 sierpnia 2017 22:20

Ale guje są świetne w grze w trzy karty, w durnia, i w oszukańca.
zaloguj się by móc komentować

wierzacy-sceptyk @Starybelf
3 sierpnia 2017 23:32

No ale czego Ty się czepiasz Piaseczna?

:)

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Starybelf
4 sierpnia 2017 08:15

ratuje pan poranek tym humorem :)) świetna forma

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @Starybelf
4 sierpnia 2017 09:56

No i Starybelf znalazł wspaniałą formę wyrazu! Tak trzymać!

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @pink-panther 3 sierpnia 2017 21:26
4 sierpnia 2017 09:59

Od dzisiaj żadnej łaciny. Jedynie: Ty Guyu!

Wielkie dzięki za wzbogacenie języka polskiego;-)))

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @jolanta-gancarz 4 sierpnia 2017 09:59
4 sierpnia 2017 10:44

No no może nawet przyjmie się w innych językach ...

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @parasolnikov 4 sierpnia 2017 10:44
4 sierpnia 2017 12:42

Po czesku to chyba brzmi identycznie;-) Ale po japońsku albo chińsku może być ciekawie...

A po angielsku, to prawie jako Yogi, taki miś z Yellowstone (wyjaśnienie dla młodzieży), więc może być opacznie zrozumiane jako "sympatyczna oferma"...

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować