-

Starybelf

Pałac saski, czyli pierwszy PeKiN w Warszawie

Wczoraj (29.11.2017 r.) TV Republika zabawiała widzów ankietą, prowadzoną na ulicach Warszawy, a dotyczącą tego, czy odbudowywać pałac saski w Warszawie, czy też nie. Oczywiście zdecydowana większość przepytywanych była na „za”, czyli że ten obiekt należy odbudować. Niektórzy nawet powoływali się na opinię śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który, gdy pełnił urząd Prezydenta m. st. Warszawy, chciał, by pałac saski został odbudowany.

Ale ja jestem przeciw odbudowie pałacu saskiego. Poniżej to uzasadnię w kilku punktach.

  1. Pałac saski został zbudowany w miejscu pałacu Morsztyna. Pałac Morsztyna został posadowiony w okolicach tzw. Wału Zygmuntowskiego, który to Wał pełnił do początków XVIII wieku system umocnień obronnych Warszawy. W okolicach pałacu Morsztyna znajdował się także ufundowany przez królową Marię Sobieską Marywil. W czasie III wojny północnej, podczas bitwy pod Warszawą w dniu 31.07.1705 roku Szwedzi, chcąc wywołać panikę wojsk saskich, ostrzelali pociskami zapalającymi okolice Marywilu i pałacu Morsztyna, wywołując pożar. W pożarze tym zginęło od kilkudziesięciu do nawet tysiąca osób (różne źródła podają różne liczby), które zgromadziły się tam, chcąc obejrzeć bitwę. Pałac Morsztyna spłonął, pochłaniając życie nieznanej liczby ludności. Tak więc, pałac saski został pobudowany na miejscu wielkiej tragedii ówczesnej Warszawy.

  2. Pałac saski został zbudowany przez saską dynastię Wettynów, która w historii Polski nie zapisała się niczym wybitnym, a wręcz przeciwnie. Inicjator budowy pałacu saskiego czyli August II Sas był uzurpatorem na tronie polskim, który poprzez włamanie do skarbca koronnego, wykradł insygnia koronacyjne, by samozwańczo koronować się na króla Polski. August Sas prowadził też dwulicową politykę wobec Polski, np. do władców państw ościennych wysyłał memoriały o nietolerancji religijnej mieszkańców Rzeczpospolitej, natomiast w kraju rugował z urzędów kalwinów i luteran. Jego syn August III Otyły również niczym szczególnym dla Polski się nie wsławił, większość czasu spędzał w Dreźnie, stolicy Saksonii, a kierowanie polityką scedował na swojego totumfackiego, ministra Brühla. Właściwie jedyną zasługą Augusta Otyłego było to, że w Europie stało się popularne powiedzonko „jadłem jak polski król”, które było synonimem obfitego i wykwintnego posiłku.

  3. Pałac saski to pierwszy PKiN w dziejach Warszawy. Miał stanowić o potędze Wettynów i przypominać „Polaczkom” o wspaniałościach panującej dynastii saskiej. Wszak w Warszawie istniał już Zamek Królewski, który stanowił siedzibę władcy, dlaczego więc August Sas nie zdecydował się na upiększenie i rozbudowę Zamku Królewskiego? Bo chciał mieć własny PKiN. To właśnie przy okazji budowy pałacu saskiego wyburzono kilkanaście różnych budowli, by pokazać wspaniałość tzw. osi saskiej. Gdyby Niemcy w czasie wojny wiedzieli o tym wszystkim, na pewno nie zdecydowaliby się na wyburzenie pałacu saskiego, stanowiącego przecież „pomnik architektury germańskiej”, a że nie pruskiej, to już insza inszość.

  4. Gdyby odbudowano pałac saski, zniknąłby ostatni, tak bardzo widoczny symbol zgotowanej przez Niemców hekatomby Warszawy po Powstaniu w 1944 r. Ten samotny fragment kolumnady z grobem Nieznanego Żołnierza to bardzo wymowny znak pamięci o zagładzie Warszawy, nie tylko dla jej mieszkańców, Polaków, ale także cudzoziemskich turystów, coraz chętniej bywających w Warszawie.

  5. Skoro zburzono sobór pw. Aleksandra Newskiego, skoro poruszono temat zburzenia Pałacu Kultury i Nauki (im. Stalina), to po co odbudowywać inny pomnik obcego panowania nad Polską. Panowania nieudolnego, które w znacznym stopniu przyczyniło się do rozbiorów Polski.

Tak więc odbudowie pałacu saskiego mówię stanowcze NIE!



tagi:

Starybelf
30 listopada 2017 18:51
11     942    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:
chlor @Starybelf
30 listopada 2017 19:10

Niestety prawie wszystkie efektowne budynki w Warszawie zbudowali jacyś obcy, choćby Stalin. To co powstaje po 80 to ohyda, zasadniczo. Skoro jest miejsce, to dlaczego nie odbudować. Na pewno będzie ładniejsze niż te nowe biurowce.

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @chlor 30 listopada 2017 19:10
30 listopada 2017 19:34

Nie zgadzam się z tą opinią. "Złote Tarasy", budynek Libeskinda, czy Warsaw Spire są ładne i dobrze wkomponowują się w pejzaż miasta. Mnie podoba się jeszcze Rondo 1.

Dzięki tym wieżowcom, zbudowanym w centrum miasta Warszawa nabrała metropolitalnego charakteru, nie przypomina socjalistycznej wielkiej wsi (jak Berlin), czy skansenu staroci (jak Rzym).

Natomiast odbudowany pałac saski będzie niemieckim PeKiN-em w centrum Warszawy.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Starybelf 30 listopada 2017 19:34
30 listopada 2017 20:16

chyba o to chodzi, zmiana symbolu władcy panowania

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Starybelf
30 listopada 2017 21:02

....nie przypomina socjalistycznej wielkiej wsi (jak Berlin)

Ależ Pan pielęgnuje ropiejącą zadrę ze stolicą byłych Prus. Muszę na spokojnie przeczytać Pana refleksje po pobycie w Bln aby ogarnąć o co chodzi...

 ... będzie niemieckim PeKiN-em

Niemiec (Prusak) powie że saskim i co Pan na takie dictum?

Prusak chętnie grabił saskie i jako trofiejne trafiało toto do junkrów biorących udział w potyczkach czy też do Berlina i np część nośną balkonu pałacu Ephraima, jak powiada legenda, odzyskano w pałacu Brühla w Brodach. Kamieniołomy wyższej klasy z naszej kasy.

 

zaloguj się by móc komentować

betacool @saturn-9 30 listopada 2017 21:02
30 listopada 2017 21:18

Coś mi się zdaje, że czasy saskie są zakłamane w sposób przeokrutny. Ale ledwie zahaczyłem w dotychczasowych lekturach o te czasy.

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @saturn-9 30 listopada 2017 21:02
1 grudnia 2017 16:24

Prusak grabił u Saksończyków to co było polskie. Typowym przykładem są polskie stemple mennicze, które Prusacy zdobyli podczas wojny siedmioletniej i bili fałszywą monetę.

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @betacool 30 listopada 2017 21:18
1 grudnia 2017 16:26

Są zakłamane, ale częściej przemilczane, bo gdyby Polacy uzyskali wiedzę na temat III wojny północnej i wojny siedmioletniej, to nienawiść do Sasów byłaby gruba, bardzo gruba.

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @Starybelf
2 grudnia 2017 08:01

Ja bym jeszcze dodała argument estetyczny. Pałac Saski nie był jakoś specjalnie piękny. W dodatku po odbudowie stałby się kolejną atrapą, podobnie jak północna pierzeja Placu Teatralnego (ratusz, kościół św. Andrzeja Apostoła). Te budowle wygladają jak makiety 1:1. Być może to kwestia materiałów, może umiejętności architektów i wykonawców, ale te rekonstrukcje w niczym nie przypominają autentyków, a nawet starszych rekonstrukcji, takich jak Starówka i Zamek Królewski.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Starybelf
2 grudnia 2017 14:10

Podzielam obawy autora, wyborażając sobie nawet, co tam mogłoby się mieścić. Kolejne mauzoleum oświecenia i fizjokratyzmu na potrzeby wycieczek szkolnych i pegieerowskich. Po co straszyć dziatki straszyć jakimiś mumiami?

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @maria-ciszewska 2 grudnia 2017 08:01
2 grudnia 2017 21:28

Pałac saski po Powstaniu Listopadowym został gruntownie przebudowany, to wówczas pojawiła się ta słynna kolumnada, łącząca dwa skrzydła pałacu, ponieważ w czasie Powstania Listopadowego, główny budynek pałacu został zniszczony.

Co do odbudowanej pierzei Placu Teatralnego - jak coś odbudowuje się za pomocą ytonga, to faktycznie może wyglądać jak rekonstrukcja z klocków lego.

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @Magazynier 2 grudnia 2017 14:10
2 grudnia 2017 21:30

Mogłoby być jeszcze gorzej, bo mogliby tam umieścić jakieś instytucje odnośnie tzw. trójkąta weimarskiego.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować